Jak zaintubować lwa

Raz, dwa trzy i zleciało, 20 przebadanych gepardów, 4 lamparty, 2 lwy i jedna hiena brunatna. Ja miałam dodatkową pracę z dwoma końmi. Została nam jutro do przebadania dwójka najstarszych gepardów i oryx ze złamanym rogiem i polowanie na jeszcze jednego lamparta.

Najciekawsza była noc z hieną brunatną, ta złapana w zeszłym roku była tylko wyjątkiem potwierdzającym regułę. Tegoroczna hieną była w zamknięciu nie więcej niż pół godziny, jak tylko dojechaliśmy już próbowała przegryźć siatkę z której zbudowana była klatka. Skutek niestety nie najlepszy- złamany kieł, na szczęście jest w naszej ekipie wybitny dentysta, Dr. Steenkamp, który podczas nocnej akcji poskładał całe uzębienie naszej hieny. Jak się okazało był to osobnik złapany ostatnio 3 lata temu o imieniu Bonzai, jej obroża przestała działać już dawno temu, dzięki naszej nocnej eskapadzie będzie można znowu mieć na nią oko w rezerwacie.

Nie chwalmy dnia przed zachodem słońca, ale badanie gepardów przebiega dość gładko i tu nie ma wiele opowieści. Każdy zwierzak tuż po tym jak zostanie trafiony środkiem usypiającym ląduje w samochodzie i na bagażniku przyjeżdża do kliniki. Tam jest ważony, monitorowana jest temperatura, zakładane dojście dożylne i dotętnicze, podbierana krew i mocz. A, że natura nie lubi nudy to zrobiliśmy sobie małe zawody w tym kto jak szybko i sprawnie zaintubuje, pobierze krew czy założy wenflon. Czasami jednak można się w tym wszystkim zagalopować. Gdy na stół trafił lampart, gra miała się na całego, więc presja na weterynarzu, który intubował była całkiem spora. Joel stanął na wysokości zadania i zaintubował Micka, nie zważając na to że ten jest w połowie obudzony i próbuje zabrać mu język za który ten trzyma i przekłada mu rurkę intubacyjną. Czasami chęć wygranej zapędza nas dużo, dużo dalej niż pozwala na to instynkt samozachowawczy.

A jak zaintubować lwa? Całkiem prosto, należy wpierw poprosić kogoś o przytrzymanie szczęki, druga osoba trzyma żuchwę, a my wkładamy naszą rękę po łokieć do lwiego pyska, próbujemy wyczuć chrząstki krtani i pomiędzy palcami wsuwamy rurkę do tchawicy. Proste.

Make a change!

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: